Odbudowa korony klinicznej zęba

Ubytek w tkankach zęba jest odwracalny.To, że doprowadziliśmy do ogromnego ubytku nie znaczy jeszcze, że należy taki ząb usunąć.Najlepiej oczywiście jest nie doprowadzić do sytuacji, w której trzeba odbudowywać ząb. Próchnica zębów jest chorobą cywilizacyjną i pustoszy obecnie zęby całej populacji ludzkiej.

Ale w czasach gdy nie było cukru, a tajemnica produkcji słodyczy była pilnie strzeżona, czyli tak przed czasami Ludwika XIV próchnica była stosunkowo rzadko spotykana. Nadal wśród plemion, które nie znają smaku słodyczy i cukru, prawie nie występuje. Analogicznie do pożaru, który powstaje gdy jest paliwo, tlen z powietrza i znajdzie się iskra, próchnica wymaga bakterii, cukru i braku higieny. Nie będzie pożaru gdy zabraknie jednej składowej i nie będzie próchnicy gdy brakować będzie jednego z czynników predysponujących do tej choroby. Nie będzie cukru, będzie dobra higiena, nie będzie bakterii i problem z głowy. Jeżeli dodamy do tego regularne wizyty u dentysty, zapewniam,że oszczędzimy sporo nerwów i gotówki.

Nie mogę pojąć faktu, że gdy dzwoni do Państwa Higienistka zaproponować przegląd i czyszczenie, w większości przypadków słyszy: – A co nie mają Państwo co robić, że wydzwaniacie do spokojnych ludzi.

Proszę zwrócić uwagę na zwykłe wyliczenie.

Higienizacja, a przy okazji czyszczenia uważne przyjrzenie się każdemu zębowi, kosztuje X. Jeżeli nie uczynimy tego choćby przez 3 lata (2x w roku) i doprowadzimy do stanu, w którym zapalenie miazgi zmusi nas do podjęcia leczenia kanałowego, zapłacimy 6X, czyli tyle ile kosztuje leczenie kanałowe. A przecież jest to już stan bardzo ryzykowny dla zęba. Można by skorzystać z oferty i nie narażać się na utratę zębów. Zaniedbanie wizyt kontrolnych to tylko pozorna oszczędność.

Przyjrzyjmy się leczeniu zachowawczemu.

Co jeśli lekarz odkryje, że jednak zrobił się mały ubytek. A no kiedy zostanie wykryty w trakcie badania, w skład którego wchodzi prześwietlanie stycznych między zębami silnym źródłem białego światła w celu wykrycia wczesnych ognisk próchnicy w postaci zacienienia lub objawi się w trakcie diagnostyki RTG, to jego naprawa gwarantuje, że wypełnienie utrzyma się latami. Innymi słowy, zgodnie z instrukcją dodawną do każdej paczki materiału kompozycyjnego, których nota bene nikt chyba nie czyta, „białe plomby” stosuje się do naprawy ubytków w strefie estetycznej, czyli w zębach przednich. Dosłownie, aby wypełnienie było skuteczne ubytek tkanek zęba musi być ograniczony czterema własnymi ścianami szkliwa i nie może przypadać na strefę oddziaływania guzka zęba przeciwstawnego. Czyli nie może podlegać zbytnim naprężeniom. Wynika z tego, że stosuje się do wypełnień estetycznych w przednich zębach. A jaka jest rzeczywistość? Pacjent żąda od swojego lekarza białych wypełnień wszędzie.

Reasumując będą tylko trzy ściany własne ubytku, z czasem będzie nieszczelność. Gdy będzie to masowa odbudowa, która będzie musiała przeciwstawić się siłom żucia, z czasem wypełnienie pęknie. Chcemy białe wypełnienia – Ok, ale nie mogą być one z materiału kompozycyjnego utwardzanego światłem lampy ultrafioletowej, bezpośrednio u nas w ustach.

Co robić?

Małe ubytki w przednich zębach – wiadomo.

W zębach bocznych w ubytkach gdzie utrata własnych tkanek nie przekracza 50% korony zęba, stosuje się wkłady – inlaye i nakłady – onlaye wykonane z porcelany lub specjalnego kompozytu technicznego, utwardzanego lampą ultrafioletową o większej mocy i w piecu laboratoryjnym, które zostaną następnie wklejone do wnętrza zęba.

Ubytek w zębach bocznych, w strefie silnego oddziaływania guzka zęba przeciwstawnego – wkład.

Ubytek obejmujący większą część zęba bocznego, (mniej niż 50% tkanek) nie posiadający 4 ścian, do których można przykleić wypełnienie standardowe – nakład.

Ubytek przekraczający 50% tkanek własnych – korona protetyczna lub endokorona.

Zgoda, że koszt jest większy za taką odbudowę, ale czas służby w Państwa uzębieniu 5-krotnie dłuższy.

Ponownie odwołajmy się do ekonomii. Koszt wypełnienia wynosi X. Czas przetrwania wypełnienia białego do momentu kiedy może stać się nieszczelne, około 5 lat. Ktoś policzył, że w jednym zębie można wymienić wypełnienie 5 razy. Potem nie będzie już do czego kleić kolejnego wypełnienia z powodu braku szkliwa, ponieważ każdorazowo lekarz trochę więcej go usuwa. Samo wytrawianie sprawia, że znika bezpowrotnie około 10 mikronów szkliwa. Pozostanie więc założenie korony protetycznej. Podsumujmy: 5 razy wymienialiśmy wypełnienie kompozytowe i zapłaciliśmy za niego 5 X lub więcej, gdyż każdorazowo jest przecież większe. Na koniec po mniej więcej 25 latach musimy dopłacić za koronę protetyczną drugie 5 X.

A co by było gdybyśmy od razu zdecydowali się założyć wkład lub nakład. Zapłacimy 4 X lub nawet gdyby to było 5 X, to i tak będzie to połowę niż we wcześniej rozważanej sytuacji. I nasz ząb z wkładem lub nakładem przetrwa znacznie dłużej niż 25 lat. Rachunek wydaje się być prosty.

Odbudowa zębów po leczeniu kanałowym.

Jak już wspominałem, zęby po leczeniu kanałowym, które mają wystarczająco silne, zachowane własne ściany mogą być zaopatrzone wkładem bądź nakładem. Jeżeli utrata tkanek własnych zęba po leczeniu kanałowym jest duża, aby ząb zachować, należy wzmocnić jego strukturę poprzez wklejenie do wypełnionego kanału korzeniowego, wkładu z włókna szklanego, który wzmocni wypełnienie kompozytowe filaru lub zacementować przygotowany wcześniej wkład lany, metalowy koronowo-korzeniowy. Następnie taki ząb przeznaczyć należy pod koronę protetyczna, która zwieńczy dzieło i ochroni naszą odbudowę.

featured-img

Piękny uśmiech

OTWIERA KAŻDE DRZWI

Kontakt
Zadzwoń do Nas
+48 501 768 780
Wyślij wiadomość
info@dentystakapuscinski.pl
ul. Nowodworcowa 20 Gdynia